Artykuły biznesowe, finansowe, z ekonomii. Szukasz szkolenia biznesowego ?

Wypłata dla pracownika – dalszy opis

Ponieważ Polska aspiruje do pełnego członkostwa w Unii Europejskiej, czeka nas rewizja wyobrażeń na temat istoty i funkcji płacy oraz zasad jej kształtowania. Większość z nas przyzwyczaiła się bowiem do poglądu, że kształtując wysokości płac, bierze się pod uwagę tylko kompetencje oraz efekty pracy pracownika. Pracujący dłużej pamiętają dyskusje z lat 70. i 80. i dominujący wówczas (i chyba nadal aktualny) brak zgody na „premiowanie dzieciorobów”. Wysokości zasiłków rodzinnych są w związku z tym (między innymi) symboliczne w żadnej mierze nie mogą przyczynić się do zapewnienia realizacji współcześnie obowiązującej zasady płacy godziwej.

Podstawowe jednak wyzwanie dla nas, jakie wynika z doktryn płacowych obowiązujących we współczesnym cywilizowanym świecie, wiąże się z potrzebą doprowadzenia – bez naruszania praw ekonomii – do skokowego wzrostu poziomu płac realnych Polaków. Jest to konieczne również dla zrealizowania koncepcji „płacy rodzinnej”, bowiem rzecz nie w wysokości zasiłków rodzinnych.

W teorii ekonomii są, i pewnie być powinny, różnice poglądów na temat istoty płac. Niemniej, w działalności praktycznej – przy planowaniu płac, rokowaniach zbiorowych, płaceniu podatków itd. – konieczna jest bardzo ścisła i jednoznaczna definicja, czym jest płaca (wynagrodzenie – jak chcą prawnicy), czym zaś nie jest.

Jest swoistym paradoksem, że w Kodeksie pracy, także po jego zmianie (wg stanu prawnego na dzień 1 marca 1996 roku), nie ma definicji słowa „wynagrodzenie”. Choć jest to termin zupełnie podstawowy i wielokrotnie w tekście tej ważnej ustawy używany, brak wyjaśnienia, o czym się właściwie mówi!

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.