Artykuły biznesowe, finansowe, z ekonomii. Szukasz szkolenia biznesowego ?

Słuchacz wszechwiedzący

Słuchacz wszechwiedzący dysponuje bronią, której używa do zastraszania innych. Oto przykłady takiego oręża:

– lata pracy w firmie,

– wykształcenie,

– doświadczenie,

– wysokie lub odpowiedzialne stanowisko,

– status zawodowy.

– Wypowiedzi takiej osoby często są poprzedzone następującymi stwierdzenia:

– „Mam doktorat z ekonomii i…”

– „Pracowałem nad tym projektem dłużej niż ktokolwiek inny na tej sali i…”

– „W ciągu mojego dwudziestoletniego doświadczenia

– „Moja opinia jako starszego analityka jest następująca ”

Osoba ta wychodzi z założenia, że wie więcej od prezen tera i dlatego racja jest po jej stronie. Podstawową techniką radzenia sobie z wszechwiedzącymi słuchaczami jest trzymanie się faktów. Nie wdawajmy się w spekulacje. Przedstawiajmy własne doświadczenia i udokumentowane dowody. Można się nie zgadzać z czyimiś teoriami czy propozycjami, ale nie można podawać w wątpliwość faktów czy przykładów wziętych z życia.

Inną strategią radzenia sobie z tego typu osobą jest cytowanie ekspertów bardziej wiarygodnych i znanych niż ci, których cytuje oponent. Były senator Paul Simon z Illinois potrafił wspaniale wybrnąć z sytuacji, kiedy ktoś się z nim nie zgadzał. Jego sposób zachowania możemy wykorzystać podczas prezentacji. Zaoszczędzi nam to wielu problemów, zwłaszcza w fazie pytań i odpowiedzi.

– Zobaczmy, czy potrafię panu pomóc – rozpoczynał senator. – Są dwa sposoby potraktowania tej kwestii. Ten, który pan właśnie przedstawił, i jeszcze jeden. Następnie spokojnym tonem kontynuował przemówienie, przedstawiając swoją opinię na dany temat. Senator Simon nigdy nie pozwalał, aby dyskusja nabrała charakteru personalnego. Podkreślał, że on po prostu patrzy na daną sprawę z innej perspektywy. Dlatego nigdy nie może nam się wymknąć stwierdzenie, że oponent nie ma racji. Oznaczałoby to brak szacunku i prawdopodobnie doprowadziło do kłótni.

I jeszcze jeden sposób na wszechwiedzącego słuchacza, który sam wypróbowałem w praktyce i wiem, że jest skuteczny. Jeśli przed prezentacją zorientujemy się, że ktoś taki prawdopodobnie zasiądzie na widowni, umówmy się z nim na spotkanie. Poznamy jego wiedzę i doświadczenie. Powiemy mu, o czym chcemy mówić podczas prezentacji, i poprosimy o wsparcie. W trakcie prezentacji bardzo często okazuje się, że tak pozyskana osoba chętnie popiera zgłaszane pomysły, z przeciwnika stając się sprzymierzeńcem.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.